Porażka. Jak ja nienawidzę tego słowa. Ale dziś właśnie będzie o niej, ale tak życiowo, do bólu szczerze, bez ściemy i bzdur od pseudo trenerów. Będzie też o sukcesie, bo z reguły tych dwoje to bliźniacy. Rzadko kiedy jedno istnieje bez drugiego. Gotowi? No to jedziemy.
Strona głównaInne
Inne 3377 dni, 23 godziny, 41 minut temu 157 pokaż kod licznika zwiń