dotnetomaniak.pl - Artykuły z tagiem czysty kod

W poprzedniej części cyklu utworzyliśmy klasę realizującą wzorzec metody szablonowej. Obecnie będziemy tworzyć klasy potomne, implementujące konkretne typy importu. Warto zauważyć, że w toku dotychczasowych rozważań – czego właściwie nie podkreśliłem – zarysował się ciekawy schemat. Wszystkie pliki tekstowe (o wartościach rozdzielonych separatorem czy o ustalonej długości) są obsługiwane tak samo – inaczej są jedynie interpretowane ich zawartości. Można skorzystać z tej obserwacji i wykorzystać ją ...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 11.

Sztuka programowania 4908 dni, 6 godzin, 19 minut temu PaSkol 52 źrodło rozwiń

Do tej pory udało nam się zrefaktoryzować dwie metody sprowadzając je do jednej i koniec końców uczynić składową dedykowanej klasy. Pozostały jeszcze dwie: odczytująca pliki tekstowe, w których wartości mają ściśle określone położenie w linii oraz odczytująca pliki binarne o dedykowanym formacie. Przyjrzyjmy się jeszcze raz metodzie unifikującej odczyt z plików rozdzielanych dowolnym separatorem ...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 10.

Sztuka programowania 4910 dni, 4 godziny, 23 minuty temu PaSkol 55 źrodło rozwiń

Tak jak obiecałem zajmiemy się teraz przetestowaniem powstałej klasy. Również tym razem wykorzystamy mechanizm automatycznych testów Visual Studio 2010. Czy możemy skorzystać z poprzedniego zestawu testów? Niespecjalnie, nie testujemy już metod, ale konkretną klasę. Poza tym – proszę zauważyć, że nie tworzymy już XML-a, zatem porównanie z plikiem zawierającym XML nie ma szans na pozytywny wynik...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 9.

Sztuka programowania 4915 dni, 6 godzin, 8 minut temu PaSkol 56 źrodło rozwiń

Oto nadszedł moment, aby zająć się refaktoryzacją samego importu danych. Sprawa się jednak komplikuje, albowiem fragmenty kodu odpowiedzialnego za odczyt i interpretację zawartości nie są we wszystkich metodach takie same. Ale dwie z metod są praktycznie identyczne – co stwierdziliśmy przygotowując listę funkcjonalności realizowanych przez metody. Zaczniemy więc od tych metod, być może po ich zunifikowaniu do jednej i w konsekwencji zredukowaniu liczby wszystkich metod do trzech, uda się ...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 8.

Sztuka programowania 4915 dni, 11 godzin, 39 minut temu PaSkol 64 źrodło rozwiń

Zgodnie z zapowiedzią z poprzedniej części, pora przystąpić do definiowania stosownych interfejsów. Zaczniemy od interfejsu wyboru pliku – zgodnie z planem, który ukształtował się w trakcie dotychczasowych rozważań. Jak powinien wyglądać taki interfejs? Jak wiadomo interfejsy definiują pewien zakres funkcjonalności, specyfikują: potrafię robić takie, a nie inne rzeczy – to są moje umiejętności. Jakie powinny być zatem umiejętności interfejsu wyboru pliku? Przyjrzyjmy się dowolnej z czterech metod i ...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 7.

Sztuka programowania 4917 dni, 14 godzin, 1 minutę temu PaSkol 50 źrodło rozwiń

Do tej pory udało nam się wyodrębnić kod do refaktororyzacji do oddzielnego pliku i przygotować automatyczne testy, które będą zabezpieczeniem przed naruszeniem funkcjonalności kodu. W toku tych działań umknęła jednak jedna kwestia...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 6.

Sztuka programowania 4915 dni, 22 godziny, 20 minut temu PaSkol 57 źrodło rozwiń

W tej części cyklu przygotujemy testy dla wszystkich metod klasy MethodObject, ale najpierw musimy znaleźć powód niezaliczania pierwszego z przygotowanych testów – testu metody ImportCSV(). Najszybszym i najprostszym sposobem będzie skorzystanie z uruchamiania krokowego, skoro test nie jest zaliczany, to pierwszym, co należy sprawdzić jest kryterium jego zaliczania. Sprawdzimy zatem czy ...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 5.

Sztuka programowania 4922 dni, 5 godzin, 58 minut temu PaSkol 94 źrodło rozwiń

W poprzedniej części niniejszego cyklu mimo usilnych starań nie udało się doprowadzić do przygotowania testów mających kontrolować refaktoryzowany kod. W tej części – mogę to obiecać – testy wreszcie powstaną. Przygotowania testów, zniweczyło występowanie we wszystkich czterech metodach wywołania statycznej metody Show() klasy MessageBox. Co począć z tym wywołaniem? Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie ...

Źródło: paskol.robi.to
Dziel się z innymi:
Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 4.

Sztuka programowania 4922 dni, 5 godzin, 58 minut temu PaSkol 53 źrodło rozwiń

Dotychczasowe działania refaktoryzacyjne doprowadziły do wydzielenia refaktoryzowanego kodu do oddzielnej klasy, w oddzielnym pliku. Aby bezpiecznie przeprowadzić dalsze modyfikacje konieczne jest uzyskanie wiarygodnego mechanizmu weryfikującego ich poprawność. Po prostu potrzebne są testy. W jaki sposób przetestować metody importujące dane? Najlepiej dokonać za ich pomocą importu i sprawdzić czy zaimportowany plik daje oczekiwane dane. Przyglądając się poszczególnym metodom można zauważyć, że wszystkie ...

Źródło: paskol.robi.to
Dziel się z innymi:
Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 3.

Sztuka programowania 4922 dni, 5 godzin, 58 minut temu PaSkol 105 źrodło rozwiń

Co należy w pierwszej kolejności zrobić z kodem opublikowanym w pierwszej części? Skoro ma on ulegać zmianom, dobrze by było, aby nie odbywały się one w dotychczasowym pliku przechowującym kod, ale w pliku dedykowanym tylko tym zmianom. Należy zatem przenieść kod, który będzie modyfikowany do innego pliku. Myli się jednak ten, kto myśli, że wykorzystana zostanie do tego...

Me z .NET tete-a-tete » Nadeszła pora na cykl publikacji: „Historia pewnej refaktoryzacji”. Część 2.

Sztuka programowania 4921 dni, 16 godzin, 23 minuty temu PaSkol 106 źrodło rozwiń

Istnieje zalecenie, aby tworząc terminologię opierać ją na już istniejącej czy to w danym języku i jego bibliotekach, czy też w samym projekcie. Nazywając klasy, które implementują jakiś wzorzec należy w ich nazwach używać nazwy tegoż wzorca, bo to pozwoli czytającemu gładko zinterpretować przeznaczenie klasy. Trudno się z tym zaleceniem nie zgodzić, jest ono oczywiste wręcz na poziomie podświadomości. Jak to jednak z zaleceniami bywa, w teorii wyglądają one przepięknie, kiedy jednak człowiek przechodzi...

Źródło: paskol.robi.to
Dziel się z innymi:
Me z .NET tete-a-tete » Zgodność z domyślną nomenklaturą staje się nieraz jej dyktaturą

Jestem zwolennikiem terminologii angielskiej, czyli wszystkie identyfikatory w kodzie są w tym właśnie języku. Dzięki temu kod rzeczywiście jest samodokumentujący się, bo nie dławi go dysonans angielskiej składni i polskiej terminologii, który nieodwołalnie prowadzi do identyfikatorów typu „ponglish„, np. BeforeZapisz, RestoreZasoby...

Me z .NET tete-a-tete » Wymóg angielskiej terminologii uderza rykoszetem w dialogi

Sztuka programowania 4988 dni, 4 godziny, 14 minut temu PaSkol 131 źrodło rozwiń

1 2 3